czwartek, 24 września 2015

od Kishana Cd Mia

Uśmiechnąłem się w duchu. Gdy dziewczyna zaczęła odchodzić, ledwo radząc sobie z ogromną walizką, westchnąłem i pokręciłem głową z politowaniem. Podszedłem do niej i położyłem jej dłoń na ramieniu. Odkręciła się szybko, zdziwiona. Wyjąłem jej walizkę z ręki, która dla mnie była lekka.
- Prowadź. – powiedziałem. Ciągle się na mnie gapiła ale już po chwili się otrząsnęła i zaczęła iść.
- Jesteś dobry? – spytała, jakby nieśmiało. Pokręciłem przecząco głową, a ona znowu zaczęła się na mnie gapić. Wiem, że powinienem być wredny, chamski i w ogóle, ale tak naprawdę to nie interesuje mnie dobro-zło. Wybrałem zło tylko dlatego, że nie mam zamiaru uczyć się jakiś oklepanych manier czy czego tam jeszcze. Ja dla siebie jestem neutralny.
- A ty? Dobra czy zła? – spytałem. Dziewczyna jakby zawahała się przed odpowiedzią.
- Zła. – powiedziała w końcu. Dotarliśmy do pokoju numer 1 i zatrzymaliśmy się. Dziewczyna otworzyła drzwi i weszła, a ja za nią.
<Mia?>


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz