poniedziałek, 28 września 2015

Od Lysandra

Tuż po dotarciu do Akademii ruszyłem do swojego pokoju i rzuciłem się na łóżko. Po chwili stwierdziłem że trzeba się na start przejść po tej szkole. Wziąłem swój sztylet i wyszłem ze swojej jamy. Kręciłem się wokół schodów i w końcu idąc korytarzem ktoś na mnie wpadł.
- Ej uważaj bo się wywalisz - Powiedziałem łapiąc dziewczynę.
- Ehh ... przepraszam zamyśliłam się.
- Następnym razem uważaj, a tak poza tym to po której stronie jesteś?
- Jestem z tych dobrych, a ty zgaduje że ze złych?
- Mylisz się taj jak ty jestem z tych dobrych no i nazywam się Lysander.
- Miło mi cię poznać i cieszę się że też jesteś po właściwej stronie.
- A tak w ogóle to jak się nazywasz?
...
Jakaś dziewczyna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz