środa, 23 września 2015

Od Mii CD Kishan'a

Idę w kierunku szkoły i targam za sobą walizkę. Rozglądam się szukając prowizoryczniej drogi ucieczki. Niestety nie widzę jej. Chyba jedynym wyjściem jest brama... Gdy podszedł do mnie ten chłopak cała się spięłam. Musiałam zadzierać głowę do góry by spojrzeć na niego.
- Ależ ty wysoki – mruczę i momentalnie zasłaniam sobie buzię ręką. - Powiedziałam to na głos – zapytałam nieśmiało
- Tak – odparł. Nie potrafiłam nic wyczytać z jego twarzy. Sięgam mu ledwie do piersi.
- To.... ja może już pójdę.... Nie chcę znów powiedzieć czegoś głupiego – zawstydzona opuściłam głowę
??? 
Tak wiem, wiem że krótkie ale na początku tam mam ;-;

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz