-Hej- usłyszałem kobiecy głos- Jestem Willow a ty?- spytała. Skierowałem na nią wzrok. Widziałem ją po raz pierwszy, w pierwszej chwili po prostu ją oceniałem. Średniej wysokości ciemne włosy i jasne oczy. Wyglądała na wytrenowaną co znaczyło, że pewnie jest na wydziale wojowniczym. Czy zła czy dobra nie mogłem stwierdzić. Wszystkie kobiety teraz wyglądają podobnie w sensie nie wyróżniają się na sukienki oraz czarne stroje. Rozważałem czy jej nie olać, ale może się kiedyś do czegoś mi przydać. Uśmiechnął em się lekko
-William- przedstawiłem się. Po czym oparłem się o jedno z drzew- Z jaką to baśniom powinienem cię kojarzyć?- spytałem głównie po to by dowiedzieć się czy jest dobra czy zła, ale również z czystej ciekawości.
Willow? Sr, że takie krótkie i bezsensu ;/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz