sobota, 26 września 2015

Od Willow CD Nyxis

Szłam spokojnym krokiem, ciągnąc za sobą spasłego zająca, którego wcześniej upolowałam. Jak na takie małe zwierzę był dość ciężki, ale dzięki temu i łatwiejszy do złapania. Rozpaliłam ognisko i zrobiłam sobie prostą, ale nawet smaczną potrawę. Wyciągnęłam z mojej prowizorycznej torby jeden z moich noży i przekroiłam posiłek na kilka części.
Nie zjadłam wszystkiego, lecz kilka większych kawałków rzuciłam stojącym blisko lisom. Lubię te zwierzęta.
Odwróciłam głowę w prawo, tknięta przeczuciem. Stała tam jakaś ładna dziewczyna, patrząc w niebo.
Dobra, zła?
Na pewno dobra, to było wręcz wyczuwalne. Podeszłam do niej, by zagadać.
- Cześć - uśmiechnęłam się lekko.

Nyxis? Krótkie, ale lekcja się zaczyna : P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz