sobota, 10 października 2015

Od Hope cd Tiago

-Kochany, nie znasz mnie, więc nie mów do mnie złotko i hmm wybieram żadne-uśmiechnęłam się szeroko-nie będziesz mi życia układał, co mam robić-powiedziałam nadal wyszczerzona, gdy nagle przyleciała Ashlynn i unieruchomiła gepardzice-czy ty naprawdę myślisz, że jestem małą słodką niewinną dziewczynką, która jest bezsilna? Mylisz się, i nawet nie wiesz jak bardzo...-powiedziałam wyrywając się i zmieniając na niewidzialną, lecz teraz tak, aby żadna moc nie mogła mnie zobaczyć, gdyż zmieniłam się w niewidzialną x2 z eliksirem niewidzialności, więc chłopak nie ma szans
Odbiegłam z Ashlynn do pokoju... Usiadłam sobie na łóżku, a Ashlynn obok mnie się położyła...
-Było blisko-powiedziałam patrząc na mnie z wyrzutem-powinnaś trochę przystopować-mruknęła
-Oj dobra, dobra, przecież dobrze wiesz, że nie dam rady przestać-uśmiechnęłam się i przytuliłam się do niej
Wyjęłam gitarę i mikrofon, ponownie siadając obok Ashlynn... Zaczęłam śpiewać, nawet nie wiem czemu, tak jakoś dusza chciała... "po tej piosence wyjmę sobie keyboard i zacznę grać coś innego...

<Tiago?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz