niedziela, 4 października 2015

Od Kingi cd Tiago

Idąc korytarzem usłyszałam piękną grę na klawiszach. To nie była zwykła melodia, hipnotyzowała mnie. Postanowiłam odnaleźć miejsce z którego wywodzi się przecudna piosenka. Szłam jeszcze chwilkę aż dotarłam pod drzwi pokoju 26. Nie mogłam się powstrzymać i cichutko klaszcząc w ręce zrobiłam wodną powłokę na drzwiach. Przeszłam do pokoju i zauważyłam jak pewien mężczyzna profesjonalnie gra na klawiszach. W pewnym momencie nie mogłam się ruszyć. Ocknęłam się gdy chłopak przestał grać. Lekko wystraszona postanowiłam uciec z myślą że mnie nie zauważy. Niestety myliłam się:
-Wiem, że tam jesteś. Jeśli nie chcesz mnie wkurzyć masz 5 sekund na to aby albo powiedzieć kim jesteś i dlaczego znajdujesz się w moim pokoju albo wyjść jak najszybciej - Usłyszałam od chłopaka, który nawet się nie odwrócił.
Dość zawstydzona zaczęłam się tłumaczyć:
- Przepraszam, ale twoja gra zahipnotyzowała mnie i nawet nie czułam tego co robię. Grasz naprawdę pięknie i wyjątkowo. Przepraszam że zakłóciłam twoją prywatność, naprawdę nie chciałam.
Chłopak jeszcze przez chwilę milczał, aż w końcu zapytał się:
- A kim w ogóle jesteś?
- Nazywam się Kinga i jestem z wydziału magicznego, jestem potomkiem Krainy Wody i Natury. A ty jak się nazywasz i kim jesteś jak mogę wiedzieć?
- ... Nie musisz tego wiedzieć - Powiedział odwracając głowę w moją stronę.
Wtedy mogłam ujrzeć jego twarz, był naprawdę ...
- Ale proszę - Odpowiedziałam.
- Niech ci będzie, jestem Tiago potomek Krainy Mroku i Ciemności.
. . . <Tiago>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz