-Tak- odpowiedziałam- Panterę Śnieżną, nazywa się Toppu- dodałam otwierając drzwi do pokoju. Gdy tylko otarłam drzwi Toppu stanęła przede mną i zawarczała na Lysandra przyglądającego się zwierzęciu.
-Spokojnie- szepnęłam do pantery- To przyjaciel- dodałam głaszcząc zwierzę po głowie i wpuszczając chłopaka do pokoju.
-Masz ciekawy pokój- powiedział chłopak przyglądając się zdjęciom rodzinnym poustawianych na szafkach. Podeszłam do jednej z szafek i wzięłam do ręki moje zdjęcie z tatą. Przetarłam ręką kurz.
-Dużo dla mnie znaczą- powiedziałam odstawiając zdjęcie na miejsce i patrząc na Toppu, która wdrapała się na szafę i przyglądała każdemu ruchowi Lysandra.
-A ty masz jakieś zwierzę?- zainteresowałam się.
<Lysander?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz