poniedziałek, 26 października 2015

Od Lucas'a cd Kingi

W momencie upadku złapałem dziewczynę, była nieprzytomna. Bardzo szybko głowa Kingi zrobiła się gorąca. Położyłem ją na łóżku i próbowałem zmniejszyć temperaturę. Dziewczyna nagle zaczęła się rozbierać i mówić językiem pijanych. Powstrzymywałem ją od rozbierania się i próbowałem uspokoić. Nagle dziewczyna zamknęła oczy, a cała woda z flakonów unosiła się do góry. Lekko przerażony przyglądałem się dokładnie wszystkiemu. Woda zebrała się w wielki wir wody, aż w końcu cała woda spadła na ziemię. Kindze spadła gorączka, a ja zacząłem badać strzałkę.
-Co ja tu robię pół naga? -Usłyszałem nagle zza siebie.
Nie odwracając wzroku z mikroskopu, którym badałem skład płynu odpowiedziałem na pytanie.
-Czyli jednak wraz się rozebrałaś mimo że cię zakrywałem.
-Ja nigdy bym się przy kimś nie ...
-To przez tą strzałkę, ten płyn w którym była moczona igła to trucizna. Pierwszym etapem jest skutek podobny do tego jak byś wypiła litr wódki i znajdowała się aktualnie na Saharze. Gorzej że wszystkich etapów jest tylko 4. A ja nie będę mógł odnaleźć antidotum i jednocześnie pilnować cię przed następnymi etapami.
- A może by tak ...

<Kinga?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz